2012, Vol 12, No 1
Alternatywne sposoby leczenia padaczki
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 13-17
STRESZCZENIE

Problem padaczki lekoopornej, mimo pojawiających się kolejnych leków przeciwpadaczkowych nowej generacji, nadal pozostaje nierozwiązany. Oznacza to, że potrzebne jest nowe podejście do problemu braku pożądanego efektu terapeutycznego w padaczce, zwłaszcza w przypadku nieskuteczności stosowania 2-3 leków, stanowiących czwartą już kombinację preparatów. Ponieważ dieta ketogenna u części dzieci przynosi dobre rezultaty, autor poniższej pracy jest zdania, że można ją stosować także u dorosłych. Dodatkowo zasadność tego sposobu leczenia potwierdzają odpowiednie badania przeprowadzone w tej grupie wiekowej. Zakres stosowania immunoglobulin w medycynie, również w neurologii, stale się poszerza. Przed laty immunoglobuliny były zalecane u dzieci z padaczką z towarzyszącymi niedoborami immunologicznymi. Zaobserwowano, że po podaniu immunoglobulin zmniejszała się częstość napadów padaczkowych. Zainteresowanie badaczy skupiło się także na blokerach kanałów wapniowych w kontekście padaczki. Biorą one udział w patogenezie niektórych rodzajów napadów. Udowodniono, że zastosowanie werapamilu jako leku wspomagającego zmniejsza liczbę napadów padaczkowych. Inne blokery nie posiadają takich właściwości, ale uwagę zwraca potencjalne działanie winpocetyny. Drugą ważną grupę leków prowadzących do redukcji napadów padaczkowych stanowią statyny, a zwłaszcza atorwastatyna. Jej efekt przeciwdrgawkowy nie zależy od obniżenia poziomu cholesterolu. Preparat ten jako lek wspomagający jest szczególnie polecany u osób starszych. Reasumując, w prawidłowo leczonej padaczce lekoopornej, przy utrzymujących się napadach, należy rozważyć dołączenie jednego z omawianych leków.

Słowa kluczowe: padaczka lekooporna, dieta ketogenna, immunoglobuliny, blokery kanałów wapniowych, statyny
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Nagła nieoczekiwana śmierć w padaczce
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 18-21
STRESZCZENIE

Padaczka jest jednym z najczęstszych i najstarszych schorzeń neurologicznych. Choć większość osób z padaczką prowadzi normalny tryb życia, szacuje się, że żyją od 2 do 10 lat krócej (w zależności od rodzaju padaczki) niż osoby z populacji ogólnej. Umieralność w populacji chorych na padaczkę jest dwukrotnie wyższa niż u ludzi zdrowych. Niekiedy u chorych dochodzi do nagłego zgonu z niewyjaśnionych przyczyn (sudden unexpected death in epilepsy, SUDEP). W przeważającej mierze SUDEP dotyczy osób w wieku 20-40 lat. Do najczęstszych przyczyn śmierci chorych dorosłych z padaczką należą: choroba niedokrwienna serca i choroby naczyniowe mózgu, nowotwory, infekcje dróg oddechowych, urazy i samobójstwa. Odpowiadają one za około 80% wszystkich zgonów. Chorzy często umierają z przyczyn, które doprowadziły do wystąpienia napadów padaczkowych. Śmiertelność wśród dzieci z padaczką może być nawet 90 razy większa niż śmiertelność ich rówieśników niechorujących na padaczkę. Znaczenie danych epidemiologicznych dotyczących SUDEP zawęża się w związku z niedostatecznym zgłaszaniem przypadków tego rodzaju zgonów, jak również ograniczoną liczbą przeprowadzonych badań pośmiertnych. Wobec stosunkowo dużej liczby pacjentów chorujących na padaczkę stanowi to istotny problem medyczny. Dane wzbudziły szczególne zainteresowanie epileptologów i zachęciły do badań poszukujących przyczyny, potencjalnych czynników ryzyka śmierci i możliwości zapobiegania tym zdarzeniom. Poniższy artykuł ma na celu przybliżenie obrazu SUDEP, prawdopodobnych czynników ryzyka, związanych z nim patomechanizmów oraz możliwych działań prewencyjnych.

Słowa kluczowe: padaczka, nagła nieoczekiwana śmierć w padaczce, kryteria kliniczne, czynniki ryzyka, badanie sekcyjne
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Czy somatosensoryczne potencjały wywołane mogą być wskaźnikiem rokowniczym u chorych na stwardnienie rozsiane poddanych kuracji immunomodulującej?
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 22-25
STRESZCZENIE

Wstęp: Na podstawie dotychczasowych badań uważa się, że terapia lekami immunomodulacyjnymi (DMT) jest skuteczna w leczeniu postaci rzutowo-remitującej stwardnienia rozsianego. Celem pracy była ocena wartości rokowniczej somatosensorycznych potencjałów wywołanych (SSPW) u chorych w czasie 2-letniej kuracji interferonami beta (1a i 1b) oraz octanem glatirameru. Materiał i metody: Materiał kliniczny stanowiło 106 pacjentów (35 mężczyzn i 71 kobiet) w wieku 18-54 lat, z ustalonym rozpoznaniem stwardnienia rozsianego, poddanych co najmniej 2-letniej kuracji immunomodulującej. Wyniki: Przed wdrożeniem leczenia prawidłową wartość SSPW odnotowano u 37 (35%), zaś nieprawidłową – u 69 chorych (65%). W badanej grupie u 32 pacjentów (30,1%) wystąpił w trakcie kuracji rzut choroby. Spośród nich 6 osób miało wyjściowo prawidłowy wynik SSPW, zaś u pozostałych stwierdzono wynik nieprawidłowy. Po zakończeniu DMT w grupie z wyjściowo prawidłowym SSPW zaobserwowano pogorszenie stanu neurologicznego (ocenione jako progresja EDSS >1,0 w stosunku do oceny przed leczeniem) u 8 chorych, zaś w grupie z wyjściowo nieprawidłowym SSPW – u 18 chorych. Wnioski: W grupie pacjentów z wyjściowo nieprawidłowym wynikiem SSPW rzut choroby w trakcie leczenia immunomodulacyjnego wystąpił znacznie częściej niż w grupie z prawidłowym wynikiem SSPW.

Słowa kluczowe: wzrokowe potencjały wywołane (WPW), stwardnienie rozsiane, leczenie immunomodulacyjne (DMT), ogniska demielinizacyjne, rezonans magnetyczny
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Znaczenie prognostyczne wzrokowego potencjału wywołanego w terapii immunomodulującej stwardnienia rozsianego
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 26-29
STRESZCZENIE

Badanie wzrokowego potencjału wywołanego stanowi istotny element diagnostyczny stwardnienia rozsianego. Jest przydatne w wykrywaniu niemych klinicznie ognisk demielinizacji. Celem pracy było zbadanie, czy WPW oprócz wartości diagnostycznej może stanowić również istotną wartość prognostyczną odpowiedzi na kurację lekami immunomodulującymi (DMT) u chorych na stwardnienie rozsiane (SM). Materiał i metody: Materiał kliniczny stanowiło 110 pacjentów (35 mężczyzn i 75 kobiet) w wieku 18-54 lat, z rozpoznanym SM, poddanych co najmniej 2-letniej kuracji immunomodulującej (IFN β-1a, IFN β-1b, GA). Wyniki: W ocenianej grupie pacjentów u 32 chorych (29%) wystąpił w trakcie kuracji rzut choroby. W tej grupie 8 pacjentów miało wyjściowo prawidłowy wynik WPW, zaś pozostałe 24 osoby – wynik nieprawidłowy. Po zakończeniu 2-letniego okresu leczenia w grupie z prawidłowym WPW przed leczeniem immunomodulującym progresję choroby stwierdzono u 7 chorych, spośród których u 3 wykryto również nowe ogniska w obrazie MRI. W grupie z nieprawidłowym WPW progresję choroby stwierdzono u 22 chorych, w tym u 12 z obecnością nowych zmian demielinizacyjnych w badaniu MRI. Wnioski: W grupie leczonej DMT progresja choroby w ocenie klinicznej oraz radiologicznej dominowała u chorych z nieprawidłowym WPW w badaniu wyjściowym, w porównaniu z pacjentami z prawidłowym wynikiem WPW.

Słowa kluczowe: wzrokowe potencjały wywołane (WPW), stwardnienie rozsiane, kuracja immunomodulująca (DMT), rezonans magnetyczny
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Przeciwciała monoklonalne w leczeniu modyfikującym przebieg postaci remitująco-rzutowej stwardnienia rozsianego – stan obecny a perspektywy na przyszłość
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 30-39
STRESZCZENIE

W świetle badań ostatnich lat postać remitująco-rzutowa jest najczęściej rozpoznawaną odmianą stwardnienia rozsianego w Polsce, a przeciwciała monoklonalne są istotną alternatywą dla tych pacjentów, u których nieskuteczna okazuje się terapia pierwszego rzutu interferonem beta lub octanem glatirameru. Celem takiego leczenia immunomodulacyjnego jest ograniczenie postępu choroby na jej wczesnym etapie, w którym dominuje głównie komponenta zapalna nad zmianami neurodegeneracyjnymi, a więc w momencie, gdy prawdopodobieństwo osiągnięcia efektu terapeutycznego jest największe, przynajmniej teoretycznie. Obecnie przeciwciała monoklonalne, takie jak natalizumab, daklizumab, alemtuzumab i rituksymab, osłabiając na odpowiednim etapie aktywność komórek układu odpornościowego, skutecznie zmniejszają wielkość lub liczbę zmian w obrazie rezonansu magnetycznego mózgu. Ponadto ograniczając nawroty choroby, mają pozytywny wpływ na stan kliniczny pacjentów. Jedynym odstępstwem od tej reguły okazuje się ustekinumab, który nie wykazuje efektywności w terapii. Decyzje o włączeniu leków drugiego rzutu, jakimi są przeciwciała monoklonalne w stwardnieniu rozsianym, powinno się podejmować w oparciu o stan ogólny pacjenta i jego choroby towarzyszące. W Polsce jest zarejestrowany tylko jeden z wyżej wymienionych terapeutyków – natalizumab (Tysabri), pozostałe znajdują się w fazie badań klinicznych. Z ostatnich danych wynika, że niekiedy terapia tymi lekami (natalizumab, rytuksymab) pociąga za sobą groźne w skutkach działania niepożądane, zwłaszcza możliwość pojawienia się postępującej wieloogniskowej leukoencefalopatii mózgu. W przypadku stosowania alemtuzumabu istnieje z kolei duża skłonność do wywoływania zaburzeń autoimmunologicznych, głównie tarczycy. Celem niniejszej pracy jest podsumowanie aktualnych danych z badań klinicznych nad skutecznością przeciwciał monoklonalnych w leczeniu postaci remitująco-rzutowej stwardnienia rozsianego, z jednoczesnym uwzględnieniem działań niepożądanych.

Słowa kluczowe: stwardnienie rozsiane, epidemiologia, przeciwciała monoklonalne, natalizumab, daklizumab, alemtuzumab, rytuksymab, ustekinumab, skuteczność leczenia, działania niepożądane
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Występowanie dyskinez w przebiegu choroby Parkinsona leczonej preparatami lewodopy
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 40-43
STRESZCZENIE

Wstęp: Celem pracy była ocena występowania dyskinez podczas wieloletniego leczenia preparatami lewodopy u pacjentów z chorobą Parkinsona. Materiał i metody: Materiał kliniczny stanowiło 103 chorych z chorobą Parkinsona (54 z dyskinezami, 49 bez dyskinez), w podobnej grupie wiekowej (64,37±6,94 vs 64,94±6,81 roku). Stan kliniczny oceniano wg skali Hoehn-Yahra, Unified Parkinson’s Disease Rating Scale (UPDRS), Mini-Mental State Examination (MMSE). W każdym przypadku wykonywano badanie tomografii komputerowej głowy w celu oceny zaników mózgu lub obecności zmian naczyniopochodnych. Dodatkowo wzięto pod uwagę obecność czynników ryzyka, takich jak: nadciśnienie tętnicze, hipercholesterolemia, choroba niedokrwienna serca, cukrzyca. Wyniki: Chorzy z dyskinezami charakteryzowali się częstszym występowaniem nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca, hipercholesterolemii i cukrzycy. W tej samej populacji stwierdzono częstszą obecność zaników korowych w tomografii komputerowej mózgu w porównaniu z grupą odniesienia (25 vs 8). Wśród chorych z dyskinezami dawki lewodopy były wyższe (1013,43±260,61 vs 877,55±216,46 mg), a czas leczenia dłuższy o średnio 2 lata. Wartości oceny w skali Hoehn-Yahra i UPDRS były zbliżone. Wnioski: W badaniach własnych u pacjentów z chorobą Parkinsona dyskinezy występowały częściej w przypadkach bardziej zaawansowanego procesu neurozwyrodnieniowego, co wiązało się z dłuższym czasem trwania objawów oraz stosowaniem wyższych dawek lewodopy. Korelowało to z częstszym w tej grupie występowaniem dodatkowych czynników ryzyka.

Słowa kluczowe: choroba Parkinsona, dyskinezy, lewodopa, tomografia komputerowa, czynniki ryzyka
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Immunoekspresja nestyny w gwiaździaku włosowatokomórkowym i glioblastoma
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 44-49
STRESZCZENIE

Gwiaździak włosowatokomórkowy oraz glioblastoma są pierwotnymi nowotworami glejowymi o skrajnych stopniach złośliwości. Charakteryzują się występowaniem proliferacji naczyniowych, które w przypadku glioblastoma są oznaką złośliwości, ale nie stanowią złośliwości gwiaździaka pilocytarnego. Chociaż rozrosty naczyniowe w obu nowotworach różnią się zwykle obrazem mikroskopowym, to niekiedy trudno je od siebie odróżnić, szczególnie w skąpym materiale biopsyjnym, a także w przypadku gwiaździaków włosowatokomórkowych o podwyższonym indeksie proliferacyjnym. Niezależne badania glioblastoma wykazały udział nieendotelialnych komórek w tworzeniu nowych naczyń krwionośnych. Źródłem tychże komórek okazały się nowotworowe komórki macierzyste, których markerem jest nestyna. Ekspresję tego białka odnotowano w nowotworach astrocytarnych od II do IV stopnia złośliwości oraz w pierwotnych nowotworach glejowych o I stopniu złośliwości, gwiaździakach włosowatokomórkowych. Celem przeprowadzonych badań było określenie obecności markera nestyny w komórkach i naczyniach krwionośnych nowotworów o skrajnych stopniach złośliwości, z wykorzystaniem barwień immunohistochemicznych i laserowej mikroskopii konfokalnej. W analizowanych przypadkach nestyna ulegała ekspresji w cytoplazmie większości komórek nowotworowych glioblastoma oraz w pojedynczych komórkach gwiaździaków włosowatokomórkowych. Cytoplazmatyczny odczyn nestyny stwierdzono również w komórkach wyściełających pojedyncze naczynia i rozrosty naczyniowe badanych nowotworów. Wyniki uzyskanych badań sugerują, że nestyna nie może być stosowana jako jedyny marker, wystarczający do określenia złośliwych lub łagodnych rozrostów naczyniowych w nowotworach OUN.

Słowa kluczowe: nestyna, gwiaździak włosowatokomórkowy, glejak wielopostaciowy, mikroproliferacje naczyń, nowotworowe komórki macierzyste
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Rola melatoniny w patofizjologii i terapii migreny
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 50-56
STRESZCZENIE

Migrena jest jednym z najczęstszych schorzeń neurologicznych. W Polsce cierpi na nią około czterech milionów osób. Napad migreny zwykle trwa od 4 godzin do 72 godzin i charakteryzuje się wystąpieniem silnego, zazwyczaj połowiczego, pulsującego bólu głowy z towarzyszącymi nudnościami, wymiotami, nadwrażliwością na światło i dźwięki. Brak biologicznych markerów choroby oraz jej zmienny przebieg u różnych chorych powodują trudności w postawieniu właściwej diagnozy. Patofizjologia migreny pozostaje nadal niejasna, ale dzięki licznym badaniom, w tym neuroobrazowym i genetycznym, jesteśmy coraz bliżej pełnego jej poznania. Od ponad trzydziestu lat prowadzone są badania nad rolą melatoniny – hormonu umożliwiającego przystosowanie organizmu do cyklicznie zmieniających się warunków środowiska, w patofizjologii migreny. W badaniach doświadczalnych wykazano liczne powiązania pomiędzy sekrecją melatoniny a patofizjologią migreny, jednak zależność ta nie została jednoznacznie określona. Wiele innych badań dowodzi również zaburzeń sekrecji melatoniny u pacjentów z migreną. Wyniki dostępnych w piśmiennictwie badań oceniających profil melatoniny u pacjentów z migreną zależą od charakteru bólu głowy (epizodyczny czy przewlekły) oraz czasu wykonania pomiaru stężenia melatoniny (w trakcie napadu bólu głowy czy w okresie międzynapadowym). Aktualnie nieliczne są doniesienia dotyczące prób zastosowania melatoniny w terapii migreny. Przeprowadzenie zakrojonych na szeroką skalę, wieloośrodkowych badań jest niezbędne do ustalenia zasad stosowania melatoniny w leczeniu migreny.

Słowa kluczowe: migrena, melatonina, patofizjologia migreny, bóle głowy, szyszynka
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
WYCOFANY - Rola niekodującego RNA w patologii układu nerwowego
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 57-64
STRESZCZENIE

Oprócz białek oraz niskocząsteczkowych regulatorów znaczącą rolę kontrolną w funkcjonowaniu układu nerwowego odgrywają niekodujące RNA (non-coding RNA, ncRNA). Dotychczasowe badania wykazały, że są one istotnym elementem w procesie regulacji ekspresji informacji genetycznej w każdej komórce. Liczba znanych obecnie cząsteczek ncRNA stale rośnie, jednak rola większości wciąż jest słabo poznana. Stanowią one grupę cząsteczek pełniących zasadniczą funkcję zarówno w rozwoju układu nerwowego, jak i jego funkcjonowaniu w warunkach fizjologicznych i patologicznych. O olbrzymim potencjale regulacji opartej na RNA w ośrodkowym układzie nerwowym może świadczyć wielość procesów, w których wykazano ich zaangażowane (są to między innymi mechanizmy plastyczności synaptycznej, uczenia się, pamięci i odpowiedzi na stres). Zaburzenia biosyntezy ncRNA prowadzą do rozwoju wielu schorzeń neurodegeneracyjnych, neurorozwojowych i neuropsychiatrycznych. Bez zrozumienia roli ncRNA nie będzie możliwe pełne poznanie złożonych procesów wewnątrzkomórkowych w ośrodkowym układzie nerwowym. Od niedawna dużą popularnością wśród badaczy cieszą się mikroRNA (miRNA) – małe, endogenne, niekodujące cząsteczki RNA, które odgrywają istotną rolę w wielu procesach biologicznych, takich jak proliferacja, różnicowanie komórek, angiogeneza czy apoptoza. Około 70% poznanych dotychczas ludzkich miRNA występuje w mózgu. Sądzi się, że regulują one ekspresję około połowy ludzkich genów i praktycznie każdy szlak komórkowy znajduje się pod ich wpływem. Są zatem doskonałym celem poszukiwań nowych metod terapeutycznych dla schorzeń ośrodkowego układu nerwowego.

Słowa kluczowe: niekodujące RNA, mikroRNA, biogeneza mikroRNA, regulacja ekspresji genów, ośrodkowy układ nerwowy, rola ncRNA w chorobach neurologicznych
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Zastosowanie pola magnetycznego oraz promieniowania optycznego w leczeniu zespołów bólowych kręgosłupa, w szczególności rwy kulszowej
AKTUALN NEUROL 2012, 12 (1), p. 65-68
STRESZCZENIE

Wstęp: Rwa kulszowa, ischialgia (łac. ischias) to zespół objawów związanych z uciskiem na przebiegu nerwów rdzeniowych L4, L5 lub S1 tworzących nerw kulszowy. Wiedza na temat leczenia zmienia się radykalnie i coraz częściej w leczeniu stosuje się wybrane metody fizykoterapeutyczne. W ostatnich latach ukazuje się coraz więcej publikacji dotyczących praktycznego wykorzystania w medycynie pól magnetycznych niskiej częstotliwości. Duża różnorodność wskazań oraz zastosowań w praktyce przynosi szerokie spektrum możliwości leczniczych. Materiał i metoda: Badaniami objęto grupę 47 pacjentów z rozpoznaniem rwy kulszowej spowodowanej zmianami zwyrodnieniowymi krążka międzykręgowego. Pacjentów podzielono na 3 grupy badawcze i poddano odpowiednio zabiegom magnetoterapii, magnetostymulacji i magnetoledoterapii w celu porównania przeprowadzonej terapii. Dokonano subiektywnej oceny odczuwanych dolegliwości bólowych w skali VAS. Dodatkowo posłużono się ankietą, w której oceniono częstość zażywania leków przeciwbólowych. Do oceny jakości życia wykorzystano skalę EuroQol. U każdego pacjenta podczas badania fizykalnego wykonano test Lasègue’a. Wyniki: Wykazano statystyczne zmniejszenie nasilenia odczuwanych dolegliwości bólowych w skali VAS badanych pacjentów (p<0,01), znaczną redukcję zażywanych leków przeciwbólowych oraz poprawę jakości życia ocenianej w skali EuroQol (p<0,01) po zastosowaniu zabiegów pola magnetycznego niskiej częstotliwości. Wnioski: Terapia polem magnetycznym bez względu na zastosowaną metodę zmniejsza odczuwane dolegliwości bólowe, co wpływa na poprawę jakości życia leczonych chorych. Zastosowana terapia przyczynia się również do ograniczenia przyjmowania leków przeciwbólowych. W badaniu nie stwierdzono znaczącej przewagi którejś z analizowanych metod w odniesieniu do otrzymanych wyników leczenia.

Słowa kluczowe: fizykoterapia, leczenie, medycyna fizykalna, pole magnetyczne, rwa kulszowa
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)