2006, Vol 6, No 3
Rola markerów aktywacji płytek krwi u pacjentów po udarze mózgu
AKTUALN NEUROL 2006, 6 (3), p. 153-158
STRESZCZENIE

Aktywacja płytek krwi odgrywa istotną rolę w chorobach pochodzenia zakrzepowo-zatorowego. Podczas aktywacji dochodzi na płytkach do ekspresji różnych glikoprotein powierzchniowych. Należy do nich m.in. P-selektyna, jeden z ważniejszych markerów aktywacji płytek. Jest to przezbłonowe białko α-ziarnistości, które w następstwie aktywacji ulega przemieszczeniu na powierzchnię płytek. P-selektyna pośredniczy w interakcji pomiędzy płytkami i leukocytami poprzez specyficzny ligand dla P-selektyny na leukocytach (PSGL-1). Konsekwencją tej reakcji jest tworzenie kompleksów leukocytarno-płytkowych oraz uwalnianie cytokin i chemokin, co prowadzi do nasilenia procesów zapalnych. Glikoproteina GP53 (CD63) jest obecna w błonach lizosomalnych i ulega również przemieszczeniu na powierzchnię błony plazmatycznej podczas aktywacji płytek. Nadmierna aktywność płytek krwi jest obserwowana u pacjentów z udarem niedokrwiennym mózgu. Różne badania wykazały, że płytki krwi wykazują nadmierną aktywację zarówno w ostrej, jak i przewlekłej fazie udaru. Dlatego też odnalezienie testu monitorującego funkcję płytek może okazać się pierwszym krokiem w kierunku identyfikacji pacjentów, którzy mogą osiągnąć korzyści z zastosowania terapii antypłytkowej. 

Słowa kluczowe: aktywacja płytek, P-selektyna, glikoproteina 53, kompleksy płytkowo-leukocytarne, udar niedokrwienny mózgu
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
SYMPOZJUM: KOMÓRKI MACIERZYSTE. Rewolucja w biologii rozwojowej
AKTUALN NEUROL 2006, 6 (3), p. 159-163
STRESZCZENIE

W ostatnim dziesięcioleciu opublikowano dziesiątki artykułów, których zaakceptowanie oznacza zgodę na dokonanie zmian w niektórych podręcznikach biologii. Komórki macierzyste „trafiły na pierwsze strony gazet” i stały się nawet przedmiotem kampanii prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych. Co jednak istotne, z naukowego i medycznego punku widzenia w ostatnich latach podważonych zostało kilka paradygmatów obowiązujących dotychczas w biologii rozwojowej. Po pierwsze podważono paradygmat istnienia bariery listków zarodkowych. Po drugie stwierdzono, że nawet w obrębie takich struktur, jak ośrodkowy układ nerwowy (OUN) i mięsień sercowy, następuje powolna, ale jednak wyraźna odnowa u dorosłych ssaków. Po trzecie zaproponowano nowe modele różnicowania komórek. Przez wiele lat dominowały w biologii rozwojowej instrukcyjne modele różnicowania. W tej chwili w miejsce modelu instrukcyjnego coraz częściej wprowadza się model stochastyczny. Oprócz tego rozważa się, czy ma uzasadnienie dalsze propagowanie tzw. modeli hierarchicznych. Spór dotyczący wymienionych pojęć i paradygmatów, który toczy się wśród biologów zajmujących się rozwojem organizmów, przekłada się bezpośrednio na działania praktyczne. Przykładowo, brak bariery listków zarodkowych (lub jej nieszczelność) otwiera drogę do wykorzystania na przykład mezenchymalnych komórek macierzystych ze szpiku kostnego jako „progenitorów” neuronów, których niedobór obserwujemy u osób z chorobą Parkinsona. Innymi słowy, jeżeli bariera listków zarodkowych nie istnieje lub może być przekroczona, klonowanie terapeutyczne można zastąpić zwykłą aspiracją szpiku kostnego lub pobraniem fibroblastów skóry. Ponownie przyjęto – po kilku latach negowania tego faktu – iż w organizmach ssaków zachodzą procesy odróżnicowania (dedyferencjacji) i transróżnicowania (transdyferencjacji). W artykule przedstawiono stare paradygmaty, jak również argumenty zwolenników podważenia lub obalenia tychże paradygmatów. 

Słowa kluczowe: komórki macierzyste, klonowanie terapeutyczne, różnicowanie, somatyczne komórki macierzyste, plastyczność
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
SYMPOZJUM: KOMÓRKI MECIERZYSTE. Czy potrzebny jest nowy model neuropoezy?
AKTUALN NEUROL 2006, 6 (3), p. 164-168
STRESZCZENIE

Modele neuropoezy pozwalają określać, na jakim etapie różnicowania znajdują się komórki neuralne. Modele te oddają stan naszej wiedzy o neuropoezie, niemniej mają również znaczenie praktyczne. Stwierdzenie w warunkach in vitro, czy neuralne komórki macierzyste różnicują się do progenitorów neuronalnych, astrocytarnych czy oligodendrocytarnych, jest bardzo ważne dla transplantologów komórkowych. Wydaje się bowiem, że stosowanie właśnie progenitorów, a nie komórek w pełni zróżnicowanych czy komórek macierzystych, daje transplantologom największe szanse na sukces terapeutyczny – komórki macierzyste mogą wybrać szlak różnicowania inny niż planowany przez transplantologa, natomiast komórki dojrzałe, takie jak np. neurony, nie są odporne na zmiany środowiska. Ustalenie, z jakim progenitorem mamy do czynienia, wymaga obecnie określenia ekspresji markerów uznawanych za specyficzne dla danych komórek. Badania prowadzone od kilku lat pokazują jednak, iż w przypadku wielu markerów taka strategia nie jest właściwa. Dla przykładu, białko GFAP uznawane do niedawna za marker astrocytów ulega ekspresji także w niektórych nerwowych komórkach macierzystych. Odkrycie to prowadzi do poważnego zamętu w sposobie definiowania komórek. Ponadto wyniki badań zespołu, do którego należy autor niniejszej publikacji, wskazują, że komórki macierzyste mogą wykazywać koekspresję markerów komórek glejowych i neuronalnych. Dla modelu neuropoezy skonstruowanego w oparciu o tego typu wyniki zaproponowano nazwę: „model supresji niespójnych fenotypów”. 

Słowa kluczowe: neuropoeza, neuralne komórki macierzyste, supresja niespójnych fenotypów, astrocyty, neurony
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
SYMPOZJUM: KOMÓRKI MACIERZYSTE. Rola komórek macierzystych w etiopatogenezie nowotworów ośrodkowego układu nerwowego
AKTUALN NEUROL 2006, 6 (3), p. 169-174
STRESZCZENIE

W artykule przedstawiono aktualne poglądy na temat udziału komórek macierzystych w nowotworzeniu, ze szczególnym uwzględnieniem nowotworów ośrodkowego układu nerwowego. Po pierwsze przytoczono niektóre argumenty na rzecz tezy, iż komórkowym celem dla karcynogenów na pierwszym etapie nowotworzenia są prawidłowe komórki macierzyste lub komórki progenitorowe. Jednocześnie omówiono istotne problemy, z jakimi wiążą się próby identyfikacji komórkowego źródła nowotworów. Jednym z nich jest problem odróżnienia komórek macierzystych od komórek zróżnicowanych. Po drugie zaprezentowano dane pozwalające stwierdzić, iż w obrębie tkanki nowotworowej bytują komórki macierzyste nowotworu – komórki umożliwiające regenerację tej patologicznej tkanki. W kontekście rozważań dotyczących roli komórek macierzystych w etiopatogenezie nowotworów przedstawiono nową teorię na temat fizjologicznej i patologicznej roli pełnionej przez prawidłowe i uszkodzone białka, takie jak APC, SUFU, EGFR, c-MYC, P53. Omówione także udział w nowotworzeni, białek kontrolujących modyfikację chromatyny jak np. białka Polycomb. Białka te odgrywają niezwykle istotną rolę w czasie różnicowania. W artykule omówiono także pierwsze doświadczenie własne związane z udziałem komórek macierzystych w etiopatogenezie nowotworów OUN. Wreszcie przedstawione zostały przesłanki dające nadzieję na wykorzystanie wiedzy o nowotworowych komórkach macierzystych do projektowania nowych rodzajów terapii przeciwnowotworowej. Opracowywanie tych terapii może być oparte na poszukiwaniu chemioterapeutyków selektywnie eliminujących nowotworowe komórki macierzyste. Możliwe jest również wykorzystanie prawidłowych, ale zmodyfikowanych genetycznie komórek macierzystych do wyśledzenia nowotworowych komórek macierzystych i ich eliminacji. 

Słowa kluczowe: nowotworowe komórki macierzyste, APC, P53, SHH, WNT
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Zaburzenia poznawcze i neurologiczne u potomstwa matek chorych na padaczkę – czynniki ryzyka
Aktualn Neurol 2006, 6 (3), p. 185-190
STRESZCZENIE

Od lat 80. ubiegłego stulecia prowadzone są badania nad stanem zdrowia potomstwa matek chorych na padaczkę. Badania te wskazywały na dość znaczny odsetek dzieci z upośledzeniem umysłowym i wadami wrodzonymi. Uważa się, że było to związane z mniej skutecznym leczeniem w czasie ciąży, stosowaniem leków przeciwpadaczkowych o większych właściwościach teratogennych (fenobarbital, fenytoina), a także politerapii jako zasady prowadzenia leczenia przeciwpadaczkowego. Kobiet ciężarnych z padaczką nie obejmowano wówczas specjalistyczną opieką neurologa i położnika. Współczesne badania oceniające stan neuropsychologiczny potomstwa matek chorych na padaczkę zwracają uwagę na opóźnienia w rozwoju psychoruchowym, zwiększone ryzyko ujawniania się dużych i małych wad OUN, padaczki, jak również nieco niższej niż przeciętnie globalnej sprawności intelektualnej oraz niewielkich dysfunkcji neurologicznych. Opóźnienia rozwoju psychoruchowego dotyczą głównie koordynacji wzrokowo-ruchowej, mowy i kontaktów społecznych. Ostatnie badania prospektywne dzieci matek chorych na padaczkę wskazują, że znamiennie częściej spotyka się wśród nich padaczkę (7% do końca pierwszej dekady) niż wynikało z dotychczasowych prac retrospektywnych. W tym okresie częściej u potomstwa matek z wczesnym ujawnieniem się padaczki z napadami nieświadomości pojawiają się objawy padaczki uogólnionej (różne zespoły). Politerapia i monoterapia kwasem walproinowym stanowi istotny czynnik ryzyka obniżonego ilorazu inteligencji i mniej korzystnych wyników uczenia się. Znaczenie innych czynników ryzyka, w tym czynników środowiskowych, nie jest wystarczająco poznane. Niski poziom socjoekonomiczny i męska płeć dziecka wyraźnie niekorzystnie modyfikują wpływ leków przeciwpadaczkowych stosowanych w ciąży. Dotychczasowe badania nie obejmują jednak odpowiednio licznych grup potomstwa matek chorych na padaczkę, a metody oceny stosowane przez poszczególnych autorów różnią się istotnie. Nie znane są także w większości mechanizmy wpływu różnych czynników genetycznych i środowiskowych na rozwój funkcji poznawczych u dzieci matek chorych na padaczkę. 

Słowa kluczowe: padaczka u matki, rozwój psychomotoryczny potomstwa, zaburzenia poznawcze, padaczka u dzieci, czynniki ryzyka
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Zastosowanie topiramatu w leczeniu stanu padaczkowego
Aktualn Neurol 2006, 6 (3), p. 191-194
STRESZCZENIE

Stan padaczkowy lub napady gromadne są wyrazem wielu ostrych zaburzeń i komplikacji w przebiegu padaczki zachodzących w mózgu na różnym tle. Są to w większości przypadków stany zagrażające życiu pacjenta, wymagają więc pilnej interwencji i odpowiedniego leczenia. Dotyczy to szczególnie napadów padaczkowych drgawkowych, przebiegających z zaburzeniami metabolicznymi, prowadzącymi do kwasicy i obrzęku mózgu. Celem farmakologicznego leczenia stanu padaczkowego jest jak najszybsze przerwanie jego objawów klinicznych (drgawek i innych jego form) oraz doprowadzenie do normalizacji jego bioelektrycznego wykładnika w badaniu EEG. Podawanie klasycznych leków (benzodiazepin, fenytoiny, fenobarbitalu czy walproinianu sodu) nie zawsze pozwala na opanowanie tego stanu. W przypadku nieskuteczności tego leczenia można podejmować próby stosowania leków nowej generacji. W ostatnim okresie pojawiło się kilka doniesień na temat skuteczności topiramatu w stanie padaczkowym opornym na leczenie tradycyjnymi lekami. Autorzy przedstawiają przypadek 26-letniego chorego z napadami częściowymi złożonymi wtórnie uogólniającymi się, u którego wystąpił stan padaczkowy niepoddający się leczeniu lekami powszechnie stosowanymi. Dopiero zastosowanie topiramatu, podawanego przez sondę żołądkową w postaci rozkruszonych tabletek, pozwoliło na opanowanie stanu padaczkowego.

Słowa kluczowe: stan padaczkowy lekooporny, topiramat, leczenie, padaczka, leki przeciwpadaczkowe
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
BENEFIT, CHAMPS i ETOMS: porównanie wyników leczenia interferonem beta chorych na klinicznie izolowane zespoły sugerujące stwardnienie rozsiane
AKTUALN NEUROL 2006, 6 (3), p. 195-199
STRESZCZENIE

Dwuletnie wyniki trzech nierównoległych, prospektywnych, kontrolowanych przez placebo badań (BENEFIT, CHAMPS, ETOMS) dowiodły, że IFN beta-1b s.c. (Betaferon®), IFN beta-1a i.m. (Avonex®) i IFN beta-1a s.c. (Rebif®) w podobnym stopniu zapobiegły konwersji klinicznie izolowanych zespołów (KIZ) w klinicznie pewne stwardnienie rozsiane (KP SR). Mniejsze proporcje chorych z KIZ w grupach Betaferonu®, Avonexu® i Rebifu® przekształciły się w KP SR w porównaniu z frakcją w grupach placebo (28%, 21%, 34% vs 45%, 35%, 45%); p od 0,047 do 0,00007. Średnia liczba dni do wystąpienia KP SR została wydłużona przez trzy produkty IFN beta (363, 375, 569 dni), lecz nie przez placebo (255, 309, 252 dni); p między <0,05 i 0,00007. Verum silniej niż placebo zmniejszyło średnią lub medianę liczby nowych, T2-zależnych uszkodzeń mózgu (1,0 vs 2,0; 2,1 vs 5,0; 2,0 vs 3,0); p = różnice istotne. Średnia lub mediana wzmacniających się po kontraście uszkodzeń również uległa istotnej redukcji w BENEFIT, CHAMPS, ale nie w ETOMS. Pośrednie porównanie dowiodło, że trzy produkty IFN beta częściowo zapobiegły lub opóźniły konwersję KIZ w KP SR i zahamowały ewolucję nowych uszkodzeń mózgu na obrazach rezonansu magnetycznego. 

Słowa kluczowe: interferon beta, KIZ, konwersja, KP SR
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Nowe kryteria diagnostyczne stwardnienia rozsianego – przegląd piśmiennictwa
AKTUALN NEUROL 2006, 6 (3), p. 200-202
STRESZCZENIE

Międzynarodowy zespół ekspertów opublikował w grudniu 2005 roku zrewidowane i zmodyfikowane kryteria diagnostyczne stwardnienia rozsianego McDonalda – jego wersja obowiązywała od 2001 roku. Nowe kryteria zachowują podstawowe założenia klasycznych kryteriów McDonalda, łączą swoistość i czułość. Oczywiście podstawę rozpoznania stanowi nadal wykazanie wieloogniskowości i wieloczasowości powstawania zmian w ośrodkowym układzie nerwowym. Bazując na najnowszych danych w zakresie interpretacji badań dodatkowych, głównie wyników magnetycznego rezonansu jądrowego, kryteria stwarzają obecnie możliwości bardziej klarownego i szybszego postawienia diagnozy stwardnienia rozsianego. Znacznie wcześniej niż dotychczas – po upływie 30 dni od pierwszego zdarzenia klinicznego – pozwalają na wykazanie wieloczasowości powstawania zmian w ośrodkowym układzie nerwowym widocznych w obrazach T2-zależnych rezonansu magnetycznego. Kolejną nowością uaktualnionych kryteriów jest szersze i pełniejsze uwzględnienie w diagnostyce zmian zobrazowanych w obrębie rdzenia kręgowego. Uproszczone zostały kryteria rozpoznania pierwotnie postępującej postaci stwardnienia rozsianego – przy spełnieniu warunków obrazu klinicznego oraz badania rezonansu magnetycznego badanie płynu mózgowo-rdzeniowego nie jest konieczne. Bez wątpienia warto poświęcić należytą uwagę zmodyfikowanym kryteriom, a niniejsza praca ma zachęcić do lektury oryginalnej publikacji. 

Słowa kluczowe: stwardnienie rozsiane, postać pierwotnie postępująca, magnetyczny rezonans jądrowy, diagnoza, zrewidowane kryteria
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Percepcyjny wariant zespołu zaniedbywania jednostronnego w następstwie udaru niedokrwiennego mózgu – opis przypadku
AKTUALN NEUROL 2006, 6 (3), p. 175-180
STRESZCZENIE

Przedstawiamy przypadek 66-letniego chorego z nadciśnieniem tętniczym, migotaniem przedsionków, chorobą niedokrwienną serca i cukrzycą w wywiadzie. Pacjent został przyjęty do Kliniki Neurologii Akademii Medycznej w Białymstoku z powodu udaru niedokrwiennego prawej półkuli mózgu. Oprócz połowiczego niedowładu lewostronnego u chorego stwierdzono objawy zespołu zaniedbywania jednostronnego. Termin „zaniedbywanie jednostronne” jest używany do opisu zespołu zaburzeń behawioralnych. Można zdefiniować go jako ograniczenie zdolności do reagowania i zwracania się ku bodźcom znajdującym się w przestrzeni przeciwstronnie do uszkodzenia mózgowego. Ognisko uszkodzenia jest zazwyczaj zlokalizowane w strukturach korowych i podkorowych prawej półkuli mózgu. Lokalizacja lewopółkulowa uszkodzeń jest rzadko spotykana. U naszego chorego stwierdzono objawy percepcyjnego wariantu zespołu zaniedbywania jednostronnego (bez komponentów kinetycznych). Cechy zespołu ujawniły się w modalności wzrokowej, słuchowej oraz dotykowej. Przypadki percepcyjnego zespołu zaniedbywania jednostronnego, w szczególności niepełnoobjawowe (ograniczone do jednej lub dwóch modalności sensorycznych), mogą zostać łatwo przeoczone w praktyce klinicznej. Autorzy podkreślają znaczenie właściwego rozpoznania zespołu zaniedbywania jednostronnego i wczesnego zastosowania odpowiedniej rehabilitacji w celu uzyskania poprawy stanu neurologicznego. 

Słowa kluczowe: zaniedbywanie jednostronne, wygaszanie sensoryczne, anozognozja, udar mózgu, diagnostyka
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Pourazowe obustronne uszkodzenie nerwów odwodzących – opis przypadku
AKTUALN NEUROL 2006, 6 (3), p. 181-184
STRESZCZENIE

Porażenie nerwów gałkoruchowych po przebytym urazie czaszki nie jest rzeczą niespotykaną. Natomiast obustronne uszkodzenie nerwów odwodzących po przebytym urazie czaszki bez złamania kości pokrywy stanowi ewenement. Nerw VI – odwodzący, jest dość długi w swoim odcinku wewnątrzczaszkowym, ma stosunkowo dużą sprężystość, a co za tym idzie nie ulega tak szybko mechanicznemu przerwaniu. W dostępnej nam literaturze nie znaleźliśmy przypadku opisującego obustronne uszkodzenie nerwów odwodzących jako jedynego objawu urazu głowy. Omawiane były przypadki jednostronnego uszkodzenia tego nerwu jako objawu izolowanego lub w połączeniu z uszkodzeniem innych nerwów czaszkowych, głównie n. okoruchowego i n. twarzowego. Autorzy prezentują przypadek 67-letniego chorego, u którego po urazie czaszki doszło do tego rodzaju uszkodzenia. Wykonane badania neuroobrazowe nie wykazały miejsca uszkodzenia. Brak poprawy funkcji nerwów odwodzących w 4-miesięcznej obserwacji pacjenta wskazuje, że najprawdopodobniej w wyniku urazu doszło do neurotmesis. Autorzy rozważają możliwe przyczyny uszkodzenia nn. VI na tle różnych przypadków przytaczanych w literaturze. 

Słowa kluczowe: nerw odwodzący, nerw okoruchowy, uraz głowy, obustronne uszkodzenie nerwów odwodzących, uszkodzenie nerwów gałkoruchowych
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)